Damy srebrnego wiekuKrlowe epoki przepychu i upadku Kamil Janicki powraca do historii silnych kobiet. Oto kontynuacja bestsellerowych Dam zotego wieku, na jak czekalimy! Ebook Damy srebrnego wieku to wcigajca biografia przedstawicielek najwietniejszych arystokratycznych rodw Francji, ktrym udao si trzewo, dalekosinie i wytrawnie zagra bardzo trudn kart. XVII wiek by stuleciem nieskrpowanej wolnoci, ale tylko dla tych, ktrzy nosili szlacheckie kontusze. Jednak by moe byo
Shopping security
Each payment you make on thelockerguy is secured with strict SSL encryption and PCI DSS data protection protocols
product description
Why choose thelockerguy wholesale?
Królowe epoki przepychu i upadku – Kamil Janicki powraca do historii silnych kobiet. Oto kontynuacja bestsellerowych „Dam złotego wieku”, na jaką czekaliśmy! Ebook „Damy srebrnego wieku” to wciągająca biografia przedstawicielek najświetniejszych arystokratycznych rodów Francji, którym udało się trzeźwo, dalekosiężnie i wytrawnie zagrać bardzo trudną kartą.
XVII wiek był stuleciem nieskrępowanej wolności, ale tylko dla tych, którzy nosili szlacheckie kontusze. Jednak być może było to przede wszystkim stulecie wyjątkowych kobiet. W dużej mierze dzięki nim trudny wiek XVII nie przeszedł do historii jako epoka ostatecznego upadku, ale srebrny okres dziejów Rzeczypospolitej…
W swojej kolejnej książce Kamil Janicki z doskonałym wyczuciem napięć i dramatów snuje opowieść o potężnych i ambitnych Francuzkach na polskim tronie: Ludwice Marii Gonzadze – żonie Władysława IV i Jana Kazimierza, oraz wielkiej miłości Jana III Sobieskiego – Marii Kazimierze d’Arquien, zwanej Marysieńką.
Ludwika Maria namawiała drugiego męża, by wytrwał w oporze przeciw Szwedom nawet w najczarniejszych chwilach niszczycielskiego potopu. To ona wizytowała polskie szańce pod Warszawą, a gdy starcia zbrojne dobiegły końca, podjęła konieczną – ale też skazaną na porażkę – walkę o reformę kraju.
Maria Kazimiera jako siedemnastoletnia panna na wydaniu wyszła za Jana Zamoyskiego, gdy jednak mąż niespodziewanie umarł (mając zaledwie 37 lat), nie minęły dwa tygodnie, a Maria Kazimiera i pan Sobieski potajemnie stanęli na ślubnym kobiercu. Stało się to nie tylko za zgodą, ale wręcz pod naciskiem królowej, która – w myśl zachowanej relacji niemieckiego szpiega – przyłapała ich nocą „na uczynku”…